Czytania na kazdy dzien - niedziela, 10 sierpnia 2008 (31425)
XIX niedziela zwykla(1 Krl 19,9a.11-13)Gdy Eliasz przybyl do Bozej gory Horeb, wszedl do pewnej groty, gdzieprzenocowal. Wtedy Pan skierowal do niego slowo i przemowil: Wyjdx, abystanać na gorze wobec Pana! A oto Pan przechodzil. Gwaltowna wichurarozwalajaca gory i druzgocaca skaly [szla] przed Panem; ale Pan nie byl wwichurze. A po wichurze - trzesienie ziemi: Pan nie byl w trzesieniuziemi. Po trzesieniu ziemi powstal ogien: Pan nie byl w ogniu. A po tymogniu - szmer lagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go uslyszal,zasloniwszy twarz plaszczem, wyszedl i stanal przy wejsciu do groty.(Ps 85,9ab-14)REFREN: Okaz swa laske i daj nam zbawienieBede sluchal tego, co mowi Pan Bog:oto oglasza pokoj ludowi i swietym swoim.Zaprawde bliskie jest Jego zbawieniedla tych, ktorzy Mu czesć oddaja,i chwala zamieszka w naszej ziemi.Laska i wiernosć spotkaja sie ze soba,ucaluja sie sprawiedliwosć i pokoj.Wiernosć z ziemi wyrosnie,a sprawiedliwosć spojrzy z nieba.Pan sam obdarza szczesciem,a nasza ziemia wyda swoj owoc.Przed Nim bedzie kroczyć sprawiedliwosć,a sladami Jego krokow zbawienie.(Rz 9,1-5)Prawde mowie w Chrystusie, nie klamie, potwierdza mi to moje sumienie wDuchu Swietym, ze w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieprzerwany bol.Wolalbym bowiem sam być pod klatwa [odlaczony] od Chrystusa dla[zbawienia] braci moich, ktorzy wedlug ciala sa moimi rodakami. Sa toIzraelici, do ktorych naleza przybrane synostwo i chwala, przymierza inadanie Prawa, pelnienie sluzby Bozej i obietnice. Do nich nalezapraojcowie, z nich rowniez jest Chrystus wedlug ciala, ktory jest ponadwszystkim, Bog blogoslawiony na wieki. Amen.(Ps 130,5)Pokladam nadzieje w Panu, ufam jego slowu.(Mt 14,22-33)Gdy tlum zostal nasycony, zaraz Jezus przynaglil uczniow, zeby wsiedli dolodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tlumy. Gdy touczynil, wyszedl sam jeden na gore, aby sie modlić. Wieczor zapadl, a Onsam tam przebywal. Lodx zas byla juz sporo stadiow oddalona od brzegu,miotana falami, bo wiatr byl przeciwny. Lecz o czwartej strazy nocnejprzyszedl do nich, kroczac po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Gokroczacego po jeziorze, zlekli sie myslac, ze to zjawa, i ze strachukrzykneli. Jezus zaraz przemowil do nich: Odwagi! Ja jestem, nie bojciesie! Na to odezwal sie Piotr: Panie, jesli to Ty jestes, kaz mi przyjsć dosiebie po wodzie! A On rzekl: Przyjdx! Piotr wyszedl z lodzi, i kroczac powodzie, przyszedl do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru ulakl sie i gdyzaczal tonać, krzyknal: Panie, ratuj mnie! Jezus natychmiast wyciagnalreke i chwycil go, mowiac: Czemu zwatpiles, malej wiary? Gdy wsiedli dolodzi, wiatr sie uciszyl. Ci zas, ktorzy byli w lodzi, upadli przed Nim,mowiac: Prawdziwie jestes Synem Bozym... Czytaj dalej »
![]() |
Oceń wpis: |
|
